Efekty niemieckiej perfidii
Do wybuchu agresji wobec Żydów doszło podczas Świąt Wielkanocnych w 1940 roku w Warszawie. Ulice przylegające do dzielnicy żydowskiej stały się widownią programu antyżydowskiego przy biednej postawie niemieckich władz miasta. Zajścia warszawskie były finansowane były filmowane przez niemieckie ekipy. Ludzie wybijają szyby. Inicjują grabieże sklepów, biją do krwi przechodzących Żydów. Władze niemieckie nie reagują. Akcja ta ma na celu odwrócenie uwagi od Niemców i przelanie swej nienawiści na Żydów. Wiosną 1940 roku niemiecka polityka zróżnicowania Polaków i Żydów odnosiła sukcesy. W wkrótce przystąpiono do wysiedlania ludności żydowskiej z zajmowanych dotąd dzielnic i koncentrowania jej w wydzielonych częściach dużych miast. W ten sposób zaczęto tworzyć getta, miejsca pośredniej eksterminacji. O przychylność dla Niemców oskarżono miedzy innymi Andrzeja Świetlickiego, oraz księdza Stanisława Trzeciaka.
Młodzi sympatycy kontrrewolucji
Głównie młodzież żydowska, szczególnie z uboższych warstw społecznych, wyrażała sympatię dla ideologii komunistycznej. Młodzi żydowscy ludzie widzieli w Armii Czerwonej wyzwolicielkę, która niosła uciskowym przez sanację mniejszością narodowym wolność i sprawiedliwość. W wielu relacjach tamtego okresu wspomina się o życzliwym przejściu Rosjan. Starsze pokolenia pamiętało jednak jeszcze pogromy antyżydowskie organizowane przez władze carskie i bolszewickie. Zamożni Żydzi obawiali się o swoją własność, tym bardziej, że sowieci przystąpili do masowej nacjonalizacji własności prywatnej. Historycy szacują, że spośród 500 tysięcy ofiar na terenach okupacji ZSRR 50% stanowili Polacy, 30% Żydzi, a 20% Ukraińcy i Białorusini. Tysięcy Żydów zostało zaliczonych do wrogów klasowych, aresztowanych i deportowanych na Syberię. Inni dzielili los Polaków, aresztowanych, a następnie mordowanych w sowieckich więzieniach.
Efekty niemieckiej perfidii
Do wybuchu agresji wobec Żydów doszło podczas Świąt Wielkanocnych w 1940 roku w Warszawie. Ulice przylegające do dzielnicy żydowskiej stały się widownią programu antyżydowskiego przy biednej postawie niemieckich władz miasta. Zajścia warszawskie były finansowane były filmowane przez niemieckie ekipy. Ludzie wybijają szyby. Inicjują grabieże sklepów, biją do krwi przechodzących Żydów. Władze niemieckie nie reagują. Akcja ta ma na celu odwrócenie uwagi od Niemców i przelanie swej nienawiści na Żydów. Wiosną 1940 roku niemiecka polityka zróżnicowania Polaków i Żydów odnosiła sukcesy. W wkrótce przystąpiono do wysiedlania ludności żydowskiej z zajmowanych dotąd dzielnic i koncentrowania jej w wydzielonych częściach dużych miast. W ten sposób zaczęto tworzyć getta, miejsca pośredniej eksterminacji. O przychylność dla Niemców oskarżono miedzy innymi Andrzeja Świetlickiego, oraz księdza Stanisława Trzeciaka.
Młodzi sympatycy kontrrewolucji
Głównie młodzież żydowska, szczególnie z uboższych warstw społecznych, wyrażała sympatię dla ideologii komunistycznej. Młodzi żydowscy ludzie widzieli w Armii Czerwonej wyzwolicielkę, która niosła uciskowym przez sanację mniejszością narodowym wolność i sprawiedliwość. W wielu relacjach tamtego okresu wspomina się o życzliwym przejściu Rosjan. Starsze pokolenia pamiętało jednak jeszcze pogromy antyżydowskie organizowane przez władze carskie i bolszewickie. Zamożni Żydzi obawiali się o swoją własność, tym bardziej, że sowieci przystąpili do masowej nacjonalizacji własności prywatnej. Historycy szacują, że spośród 500 tysięcy ofiar na terenach okupacji ZSRR 50% stanowili Polacy, 30% Żydzi, a 20% Ukraińcy i Białorusini. Tysięcy Żydów zostało zaliczonych do wrogów klasowych, aresztowanych i deportowanych na Syberię. Inni dzielili los Polaków, aresztowanych, a następnie mordowanych w sowieckich więzieniach.